Witaj w Magorze, Wędrowcze, Królestwie fantasy. Odnajdziesz tutaj opowiadania, wiersze, sztuki teatralne, obrazy, rysunki, a nawet teksty "piosenek". Ponadto natrafić możesz również na dodatki do gier fabularnych, takich jak Warhammer, Earthdawn, Wiedźmin, czy Wampir. Wejdź i rozkoszuj się bogactwem naszego Świata.
Shaman of Magor Diablo 3 Funart XIV-wieczny rycerz Oczekiwanie Wstęp do Piekła Jestem wilkiem Draigo and Logan Paladin with hammer Brak tytułu Necron Overlord
WIEŚCI ZE ŚWIATA:
muzyka w sierpniu do Katowic
2010-05-06 22:44

Chciałam zaprosić ... nie, inaczej... Mam ten zaszczyt zaprosić was na Tauron Nowa Muzyka, festiwal muzyki elektronicznej odbywający się 26-29 sierpnia w Katowicach.

Z cyklu imprez Before Tauron... wystąpili już sami Fuck Buttons (ich zeszłoroczna "Surf Solar" - istna poezja elektronicznego łomotu). Następnym będzie spektakl "Tomorrow, In a Year" z muzyką The Knife, o nich pisaliśmy już wystarczająco dużo, zachęcać nie trzeba :)

Kuliminacją powyższego będzie line-up festiwalu:
AUTECHRE - jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów tego gatunku, ich koncerty odbywają się w całkowitej ciemności - nic nie może odciągać naszej uwagi od muzyki;
MODERAT - objawienie i premiera zeszłych wakacji, za tym projektem stoją takie uznane nazwy jak Mode Selektor i Apparat;
BONOBO Live Band - niedawno zachwycaliśmy się jego płytą "Black Sand", miód na uszy;
LOU RHODES - tym razem solo, ale jej piękny głos doskonale znacie z trip-hopowej grupy Lamb;

Niech wspomnę jeszcze: Jaga Jazzist, King Midas, Sound, Gaslamp Killer, Mary Anne Hobbs, czy Pantha du Prince.

Wystarczy tego zachwalania :) więcej info tutaj http://www.festiwalnowamuzyka.pl/

-Anewia
rpg Cold City tuż tuż
2010-05-04 22:16

Najnowsza gra wydawnictwa Portal trafiła do druku. Cold City, bo taki nosi tytuł, spodoba się zwłaszcza miłośnikom horroru w klimacie Zew Cthulhu. W grze wcielimy się w agentów służb specjalnych aby tropić pozostałości po eksperymentach z II Wojny Światowej. Na podręcznik składa się 128 stron, a całość kosztować ma 35 zł -czyli cena bardzo przystępna.

-Vaticinator
film Do kina ?
2010-05-04 16:06

Widzieliście już "Iron Mana 2" ? nie ? więc natychmiast rezerwować bilety na najbliższe seanse, bo naprawdę warto :)

A już zbliżają się kolejne premiery:

14 maja - do kin wejdzie nieustraszony "Robin Hood", w tejże roli ponoć zachwycał nas będzie Russel Crowe, a całość w reżyserii Ridleya Scotta ... no skądś już znamy ten duet.

21 maja - "Książe Persji: Piaski Czasu" czyli opowieść pełna walecznych mężczyzn, pięknych kobiet, niezwyczajnych wydarzeń, magii i piasku. W rolach głównych (niestety) Jake Gyllenhaal i Gemma Arterton

Życzę (mimo wszystko) miłych seansów i smacznego popcornu :)

-Anewia
internet Nowy Gwiezdny Pirat
2010-04-27 00:12

W najnowszym numerze znaleźć można materiały do Neuroshimy oraz do oczekiwanego Cold City. Ponadto nie zabraknie działu gier planszowych poświęconemu Manouvre oraz Neuroshmie HEX. Numer do pobrania z oficjalnej strony Wydawnictwa Portal.

-Vaticinator
muzyka The National
2010-04-24 23:41

'High Violet'. Tak się zwie nowa płyta zespołu The National, która ukaże się 10 maja. Jest to piąty studyjny album zespołu z Nowego Yorku, dodam że wydany przez 4AD :) Posłuchajcie jak chłopaki ładnie grają i jaki cudowny głos ma wokalista :D

-Anewia
rpg Chaosium Inc. - przygody do ZC
2010-04-24 14:02

Ze strony wydawnictwa Chaosium można pobrać przygody do Zewu Cthulhu rozgrywających się w latach '20 i w czasach obecnych. Więcej informacji tutaj.

-Galahad Gesco
muzyka Tomorrow, In A Year - na żywo :)
2010-04-22 17:00

Zgodnie ze świeżutkim newsem ze strony zespołu The Knife - grupa teatralna Hotel Pro Forma zaprezentuje nam swoją niezwykłą operę z muzyką The Knife w Sali Kongresowej w Warszawie już 12 czerwca :)

O tej niezwykłej płycie jak i wielu innych dokonaniach połówki The Knife czyli pani Karin Dreijer Andersson pisaliśmy już nie mało, ale dla przypomnienia tutaj możecie posłuchać Tomorrow, In A Year.

Koncert nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony przez polskich organizatorów także cen biletów na razie nie znamy.

-Anewia
muzyka kto jeszcze na Openerze ?
2010-04-21 21:25

Dzisiaj zostali zapowiedziani kolejni artyści, których będziemy mogli zobaczyć na tegorocznej edycji festiwalu, a są to:

Kings of Convenience, Groove Armada, Archive, Ellie Goulding, oraz 2manydjs.

Pozwólcie, że przypomnę niektórych z wcześniej wymienionych: Pear Jam, Kasabian, Massive Attack, Tricky, Mando Diao, Empire of the Sun, Skunk Anansie czy Grace Jones. Line-up robi wrażenie, prawda ? :) a to ciągle nie wszyscy

-Anewia
konwent Festiwal gier planszowych we Wrocławiu
2010-04-19 20:38

W dniach 24-25 kwietnia 2010 odbędzie się we Wrocławiu festiwal gier planszowych Gratislavia. Jest to cykliczna impreza o uznanej renomie ( nie mylić z D.H. Renoma ). Jest on organizowany w budynku Uniwersytetu Przyrodniczego ( Plac Grunwaldzki 24a ).
Wstęp na imprezę jest bezpłatny! Więcej informacji na oficjalnej stronie.

-Galahad Gesco
muzyka Czesław zaŚpiewa - 12 kwietnia (2)
2010-04-10 18:50

Następny news z zapowiedzią, napisany z myślą o tych którzy przegapili poprzedniego. Już za dwa dni w sklepach znajdzie się nowy krążek pt. "Pop". Wraz z Czesławem wystąpili wystąpili na nim: Gaba Kulka, Katarzyna Nosowska oraz Nergal. Teledysk z piosenką z najnowszej płyty można zobaczyć w jakości HD tutaj.

-Galahad Gesco
STRONY Z NEWSAMI:

Przejdź do strony 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83
Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się.
Po pierwsze, podaj swój nick:

zmiany, zmiany
Figurki - Nowa kategoria prac w Galerii
FAQ | ZAPROPONUJ NEWSA
WIEŚCI Z KRÓLESTWA:
magor Kronika #6
2006-11-19 14:21

Przepraszam... Znów opuźnione ;)

- 444 śmierć Kerkosta, gródek, w którym przyszedł na świat zostaje zamieniony na nekropolię jego i pochowanych wraz z nim czterech koni, 12 niewolników oraz dwóch żon (trzecia - Zulejka uciekła, odszukana po paru m-cach została skazana, a jej zwłoki pochowano poza terenem grobowca, w osobnym kurhanie na północnym obrzeżu nekropolii). Zgodnie z radą bogów przekazaną przez Anniskajosa Wróżbitę przejście wodza do lepszej szczęśliwości zapewnić miało pochowanie "...w rodzinnej okolicy, w budynku jak gliniane naczynie..."
Była to najprawdopodobniej pomyłka w tłumaczeniu słów wróżbity, który pochodził z odległych Amenelis i posiłkował się w przekazaniu woli bogów miejscowym tłumaczem (!). Pomyłka lingwistyczna, nie pierwsza w historii zamku, spowodowała poważne zakłopotanie pogrążonych w żałobie współplemieńców, którzy jak mogli starali się sprostać woli bogów.

Według obecnych badań przypuszcza się, że chodziło o sformułowanie, iż "... spocznie w spokoju, gdy urna z jego prochami zostanie pochowana w rodzinnej ziemi..."

Przygotowanie grobowca - zadaszono plac między budynkami, podparto w środku kamiennymi stemplami, całość obłożono ponadmetrową warstwą gliny i wypełniono darnią i chrustem, wybito dwa otwory na przeciwnych krańcach, konstrukcję obłożono warstwą drewna i podpalono.Po ponad tygodniu uprzątnięto przestrzeń wewnątrz, wymieniono kamienne podpory, które nie wytrzymały wysokiej temperatury, ściany ozdobiono malowidłami przedstawiającymi bohaterskie czyny Kerkosta (m.in. polowanie na Wielkiego Węża, porwanie stad bydła plemienia Oślich Głów, Radę Zjednoczeniową, podczas, której Kerkost został wybrany wojennym wodzem na czas odparcia ataku narodu Wilczarzy...). Powstają baraki Straży Grobowej - służby uważanej za zaszczytną i dostępnej tylko najlepszym wojownikom plemienia. Na stałe biwakuje ok. 30 - 40 zbrojnych.

-Vaticinator
magor Kronika #5
2006-11-10 10:23

Zapraszam do czytania :)

- 481 "...dnia tego słońce zaćmiło swe oblicze, a jaskółki ludzkim głosem obwieściły, że narodzi się Bohater..." - cytat z propagandowej broszury Białego Zakonu, zaczerpnięty z legend plemiennych.

I faktycznie narodził się wyjątkowo szkaradny brzdąc - Gwizdacz (imię dziecięce, imię po obrzędzie inicjacji - Kerkost). Ze względu na interesujące rokowania szamańskie (podejrzewa się, że naczelny szaman maczał w narodzeniu nie tylko palce), dziecięcia nie tylko nie porzucono, a nawet starannie wykształcono (wiecie tak jak to się weźmie wojownika (oficjalnego ojca) i szamana (no... jak by tu rzec...ojca ...hmm...chrzestnego) na nauczycieli, to coś ciekawego można wychować).

- 460 osada podupada i z wolna pustoszeje - wiąże się to z migracją zwierząt i postępującym brakiem stałych osadników (niewystarczająco wykształcona kultura rolna, której mizerne efekty nie potrafiły w wystarczający sposób zapewnić utrzymania).


Przypominam, że autorem kroniki jest Ramirez ;)

-Vaticinator
magor Nowy Magor
2006-11-09 23:42

Chciałbym poinformować, że prace nad nową wersją tej witryny trwają już od dłuższego czasu i z każdym dniem prace te posuwają się do przodu. Nie jestem jeszcze w stanie dokładnie określić daty zastąpienia obecnego Magoru nowym, ale myślę, że stanie się to jeszcze w tym roku, a może nawet miesiącu. W nowej odsłonie wprowadzonych zostanie wiele zmian. Główną będzie chyba zmiana Galerii, która jak na razie wygląda dość nieciekawie. Nie chcę za dużo zdradzić, więc reszta będzie niespodzianką.

-Vaticinator
magor Kronika #4
2006-11-04 22:27

Ojojoj... Znowu przegapiłem piątek. No trudno, lepiej późno niż wcale. Oto kolejna, czwarta już odsłona kroniki:

- 600 pierwsze budynki na terenie między rzeką a wzgórzami, osada o charakterze czasowym (zimy). Początkowo jest to jedna, potem dwie, proste wielorodzinne chaty o wym. ok. 4.3x10.5 jardów stykające się pod kątem prostym. Parokrotnie odbudowywane po napadach i wiosennych powodziach, przeniesione zostały na wyższe tereny i z czasem zabezpieczone palisadą, która wydzieliła przed nimi kwadratowy plac. Od tego czasu (ok.- 560) stały się zalążkiem siedliska całorocznego.

-560 do - 480 rozwój osady - dobudowano dwie chaty tworząc czworobok budynków z jednym wąskim przejściem zamykanym pojedynczą bramą, nadmiar osadników zajmuje namioty dookoła. W okolicy przetaczają się wojny i wojenki, bitwy i bitewki, potyczki i patyczki (w skrócie czytaj "kształtują się podstawy państwowości").

-Vaticinator
magor Powiększone grono Radnych
2006-11-02 00:05

Z dniem dzisiejszym Quellen zostaje Radną Magoru! Dołączy zatem do Rady w której skład wchodzi również Ramirez i Galahad Gesco. Pozdrawiam.

-Vaticinator
magor Nowe wiersze
2006-10-29 21:42

Trzy nowe wiersze pojawiły się w zbiorze Naarien. Droga na skróty tutaj.

-Vaticinator
magor Kronika #3
2006-10-28 00:14

Poprawił sakwę i dziarsko ruszył...

Łagodny opar, snuł mu się pod nogami. Tak, ten opar go nieco zastanawiał...Bajki, bajkami, ale prawie już ściemniało, a ta mgiełka...Nie to, że wierzył w bajania... Mocniej ścisnął rękojeść myśliwskiego noża...

Według powszechnie znanych praw nieszczęścia chodzą parami, trójkami i w ogóle większymi grupami, dlatego też nie wywołał specjalnego zdziwienia na twarzy naszego bohatera fakt, że akurat w momencie, gdy jedną ręką podtrzymywał sakwę, a drugą kurczowo zaciskał na nożu... ziemia usunęła się mu spod stóp...

- A łał... - po krótkim locie dupnął o kamienie aż zagrzmiało.

Z powodu braku wizji resztę wydarzeń streszczam. Dzielny wędrowiec posuwając się po omacku, na czworaka, czujnie nasłuchując i wcale nie prowadząc ze sobą rozmów, eksplorował wypełnioną ciepłą parą przestrzeń...Pobieżne badania utwierdziły go w przekonaniu, że żyje (znów!), skręcił kostkę, a niepohamowana żądza przygód skłoniła (po godzinie czujnego nasłuchiwania) do obmacania ścianek loszku a właściwie, jak się okazało, początku korytarza. Zbędnym wydaje mi się dodanie szczegółu, że (dla podkreślenia dramaturgii) otwór "wpadowy" był za wysoko. Pozostała mu jedna droga... Im dalej w głąb tym mgła malała, a temperatura rosła. Pojawia się wizja w postaci krwistego poblasku, ale nadal uparcie streszczam.
Mimo przyjemnie rozchodzącego się ciepełka, nie czuł się podniesiony na duchu. Narastał czerwonawy poblask...Koniec końców dotarł do sali, której naturalny wygląd wzbogacony został o parę prymitywnie narysowanych na ścianach scenek rodzajowych (jak to bliźni robią sobie nawzajem krzywdę w celach kulturowo - religijnych) i wyraźnie ukształtowane ludzką (?) ręką (?) kamienne ocembrowanie Tajemniczej Studni. Na ścianach pełgały świetlne refleksy... Pobieżny rzut oka do topornie obudowanego wnętrza uświadomił naszemu bohaterowi, że nie ma zwichniętej nogi, a otwór, przez który wpadł, nie jest tak niewidoczny i daleki... Na zewnątrz mimo ciemności nie było już tak strasznie, a droga, jaka mu pozostała do obozowiska wcale nie zajęła tak dużo czasu...

-Vaticinator
magor Renowacja kolejnych domków
2006-10-22 23:20

Kolejna kategoria domków doczekała się nowej wizualizacji. Oto jak się teraz prezentują:

-Vaticinator
magor Kronika #2
2006-10-19 23:32

Przepraszam, że w zeszłym tygodniu nie zaprezentowałem kolejnej odsłony naszej kroniki. Dziś postaram się to wynagrodzić dłuższym fragmentem. Zapraszam:

- A by to pokręciło ! - zatrzymał się i strzepnął pluchę z kołnierza kożucha. Przez zasnuwające niebo ciężkie, szare chmury krótki zimowy dzień kończył się wyjątkowo wcześnie.
- Nie dojdę do nocy... Cheba, że by tak jakoś na skuśkę...
Podrapał się po zarośniętym podbródku i wytężył wzrok.

- Jakby tak bez te górki...A jakby nie, to i tak tam lepiej przenocować, niż się patolić na te chude drzewka...

Jak powiedział tak i uczynił. Teren przyjazny do wędrówki i nawet śnieg nie taki głęboki...Czego przyczynę zaraz poznał, gdy wpadł po pas w lodowatą wodę. Śnieg widać, gdy suchy z koryta rzeczki zwiewało, a jak namókł to i cienko pozostał.
-Zamarznę, jak mi bogowie mili, zamarznę...

Prognozy się widać nie spełniły, bo nie uszedł wiele kroków, gdy narzekając pod nosem - wciąż żywy - dotarł na łagodnie wznoszący się kamienisty grunt. Tu otrzepał kapotę i wyżął nogawice.

-Ruszać się, ino ruszać...

Przed nim wznosił się ciąg pagórków o poszarpanych wierzchołkach. Górował wśród nich jeden, który jak pamiętał z podań z dzieciństwa, starsi nazywali Kerm lub bardziej swojsko Gardziel Złego. Wznosił się jak wielkie przewrócone wiadro, na z grubsza nizinnym terenie i rzeczywiście był czarny (kerm = czarny). Miejsce dobre do obrony, na osadę warowną czy coś takiego. Pod warunkiem, że chciałoby się komuś dygać z wodą na przeszło tysiąc łokci pod mocno stromą górę. Tysiąc, a może i więcej - pomyślał autor.

- Tia...-potwierdził dociekania autora Warny - ...a może i tysiąc dwieście...


Pozdrawiam i zapraszam do kolejnej odsłony w przyszły piątek.

-Vaticinator
magor Mniej przyjemna wiadomość
2006-10-09 18:20

Ponieważ już od dawna nie miałem kontaktu z Delirią, nie wiem jak miałyby wyglądać dalsze losy konkursu, który dawno temu został ogłoszony w dziale "królestwo". Postanowiłem więc usunąć informację o konkursie i ogłaszam, że najprawdopodobniej konkurs ten nie zostanie roztrzygnięty. Przepraszam zwłaszcza tych, którzy wysłali Delirii swoje konkursowe prace. Mam nadzieję, że w przyszłości unikniemy tego rodzaju wpadek.

-Vaticinator
Zawarte tu prace moża wykorzystywać tylko za wyraźną zgodą autorów | Magor 1999-2018 | Idea, gfx & code: Vaticinator | Twoje IP: 54.80.83.123